piątek, 13 lutego 2015

Naszyjnik

Witajcie...
Ponieważ nauczyłam sie robić sznury koralikowo-szydełkowe to mnie opętały i teraz nic innego nie robię tylko to. I tak powstał czerwony naszyjnik, który obecnie czeka na bransoletkę do kompletu. Jak się doczeka to pokażę Wam całość...



Jakoś tak mi szydełkowanie wypełnia czas, ze nie mam go na wyszywanie, ale tak to już ze mną jest.
Pozdrawiam w to ponure w Świnoujściu popołudnie:)))


5 komentarzy:

  1. Śliczny i do tego ten kolor, śliczności :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, pozdrowienia ze Świnoujścia :) Zapraszam do siebie: mojemagic.blogspot.com
    Do zgadania na grupie "Rękodzieło w Świnoujściu" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu słowo. Wszystkie komentarze zawsze bardzo mnie cieszą. Pozdrawiam Was serdecznie...