czwartek, 5 lutego 2015

SAL

No i nie zdążyłam. Myślałam, że mi się uda nadrobić zaległości, ale niestety... Przyrzekam, że następnym razem Was dogonię. Ale tak, żeby siebie pocieszyć to i tak nie jest źle, bo zaczęłam wyszywać obrazek dopiero w styczniu.
Na dzisiaj wygląda tak...


Pozdrawiam Was serdecznie:)))

2 komentarze:

  1. Ależ śliczny wzór wybrałyście do wiosennego SALu!!! Trzymam kciuki za dalsze postępy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu słowo. Wszystkie komentarze zawsze bardzo mnie cieszą. Pozdrawiam Was serdecznie...