Basia (10) Biżuteria (5) Boże Narodzenie (14) Candy (11) Druty (1) Duży format (13) Franek (1) Hafciki (23) Halloween (2) Inne (1) Karczochy (4) Kartki (1) Kulinarnie (6) Needlepoint (1) RR (8) SAL (6) SAL Bożonarodzeniowy (2) Scrap (1) Serwetki (6) Sutasz (1) Szycie (1) Szydełkowe (15) TUSAL 2012 (13) TUSAL 2013 (3) Użytkowe (2) Wymianki (14) Wyróżnienia (4) Wyzwania (1) Wzory (4) Zakupy (2)

Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halloween. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halloween. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 października 2014

No i jest koteczek halloweenowy

No i powstał pierwszy halloweenowy wzorek. Jest słodki. Wyszywało sie bardzo przyjemnie. Znalazłam jakiś kawałek kanwy o strasznie dużych oczkach. Musiałam wyszywać 6 niteczkami muliny żeby nie było widac prześwitów, ale wyszywało się bardzo przyjemnie. Dzięki temu obrazek wyszedł większy. Mam już pewne plany co do niego, ale o tym innym razem.
Tak się prezentuje bez obrysów:)

A tak z obrysem:)

Zdjęcia nie są najlepsze, ale wierzcie mi wyszedł ładnie:)

Chciałam bardzo podziękować Justynie za wzorki. Są prześliczne i na pewno z nich skorzystam.
Poza tym zapisałam się na dwa SALe - bożonarodzeniowy i wiosenno - letni. Obrazki były tak kuszące, że nie mogłam się oprzeć. Póki co wracam do mojego pejzażu. Mam nadzieję, że ze wszystkim się wyrobię. Pozdrawiam Was cieplutko....

poniedziałek, 29 września 2014

Pejzaż z kościołem odsłona trzecia i "halloweenowe" wzorki

No i mamy półmetek obrazka w mono kolorze. Sprężyłam się przez weekend i udało się:) Bardzo się cieszę bo to motywuje do dalszej pracy. Lubię jak mi dobrze idzie wyszywanie. Tak obecnie wygląda Pejzaż z kościołem.


Na prośbę mojej córci wzięłam się za ozdoby na Halloween. Będzie to dla mnie mały przerywnik, ale dalej będę wyszywać pejzaż. Zamierzam go skończyć jak najszybciej.
Znalazłam w swoich zasobach tylko kilka wzorków.



Chciałam Was zapytać i jednocześnie poprosić. Gdybyście miały jakieś nieduże wzorki tego typu czy mogłybyście mi przesłać na maila?? Była bym dozgonnie wdzięczna.

A teraz z innej beczki. W weekend na naszej pięknej plaży był konkurs puszczania latawców. My co prawda w konkursie nie braliśmy udziału, ale latwca obowiązkowo puszczaliśmy. Basia samodzielnie trzymała i była z siebie baaaardzo dumna bo jej latawiec talał najwyżej ze wszystkich:)


No i na koniec moje ukochane wrzosy, które tej jesieni mam na balkonie...


Pozdrawiam Was serdecznie...