Oj nie było mnie jakiś czas, ale to dlatego, że domowych obowiązków ostatnio miałam troszke wiecej. Nie bardzo miałam możliwość pisania, ale starałam się odwiedzać Wasze blogi. Nie próżnowałam jednak. Na "pejzażu z kościołem" zaczął się powoli wyłaniać owy kościół. A obecnie obrazek wygląda tak:)
Im bliżej końca tym bardziej mi się podoba:)
Zaczęłam też wreszcie choinkę z SALu bożonarodzeniowego. Miałam sporo przygód. Najpierw kupiłam mazak do rysowania po płótnie, który zniknął po dwóch godzinach. Myślałam, że zwariuje!!! Potem zrobiłam fastrygę, ale uznałam, ze jest za gruba i sprułam. Jakiś koszmar... Wreszcie stwierdziłam, że będę wyszywać na białej kanwie bez pomocy i oczywiście już się pomyliłam. No ale trudno, tak już zostanie. Mam jednak nadzieje, że obrazek powstanie do świąt:). Wybrałam nici DMC w kolorach bożonarodzeniowych. W tym srebrną nić metaliczną, ale cały czas się jeszcze nad nią zastanawiam. Koraliki czerwone. Nie wiem tylko czy nie są za drobne. Okaże się w praniu:). Teraz obrazek wygląda tak:)
A na koniec chciałam się pochwalić. Upiekłam pierwszą w swoim życiu tartę jabłkową. Wyszła pyszna...
I mniamniuśnie życzę Wam miłego wtorku...
Basia
(10)
Biżuteria
(5)
Boże Narodzenie
(14)
Candy
(11)
Druty
(1)
Duży format
(13)
Franek
(1)
Hafciki
(23)
Halloween
(2)
Inne
(1)
Karczochy
(4)
Kartki
(1)
Kulinarnie
(6)
Needlepoint
(1)
RR
(8)
SAL
(6)
SAL Bożonarodzeniowy
(2)
Scrap
(1)
Serwetki
(6)
Sutasz
(1)
Szycie
(1)
Szydełkowe
(15)
TUSAL 2012
(13)
TUSAL 2013
(3)
Użytkowe
(2)
Wymianki
(14)
Wyróżnienia
(4)
Wyzwania
(1)
Wzory
(4)
Zakupy
(2)
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 14 października 2014
czwartek, 3 stycznia 2013
No i mamy Nowy Rok
Wszystkim życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, oby był lepszy od poprzedniego.
Ja zaczęłam ten rok od wyrobów biżuteryjnych. Tym razem pokażę Wam naszyjnik z czerwonej, pomarańczowej i gołębiej ceramiki. Koraliki przekładane są kryształkami Swarovskiego. Choć zdjęcie tego nie oddaje wyszedł bardzo ładnie i efektownie.
Do kompletu dorobiłam kolczyki
Na koniec przepis na pyszny po prostu pyszny jabłecznik, który zrobiłam już jakiś czas temu, ale polecam wszystkim. Przepis zaczerpnięty z Mój kuchenny Świat. Niebo.
Trochę pracochłonny, ale bez przesady. Zapewnia warto go upiec...
Smacznego...
Ja zaczęłam ten rok od wyrobów biżuteryjnych. Tym razem pokażę Wam naszyjnik z czerwonej, pomarańczowej i gołębiej ceramiki. Koraliki przekładane są kryształkami Swarovskiego. Choć zdjęcie tego nie oddaje wyszedł bardzo ładnie i efektownie.
Do kompletu dorobiłam kolczyki
Na koniec przepis na pyszny po prostu pyszny jabłecznik, który zrobiłam już jakiś czas temu, ale polecam wszystkim. Przepis zaczerpnięty z Mój kuchenny Świat. Niebo.
Trochę pracochłonny, ale bez przesady. Zapewnia warto go upiec...
Smacznego...
piątek, 29 czerwca 2012
Truskawkowo
Wysłałam męża po pomidory, a przyniósł truskawki i to 5 kg. Oczywiście wcześniej zadzwonił, wiedział, że mam w planach zrobić dżem:) A w naszym warzywniaku truskawki, wczorajsze co prawda, czyli idealne na przetwory, były po 3 zł kg. W Świnoujściu ceny się wahają od 7 do 9 zł wiec to naprawdę okazja. Mąż w pracy, a ja przy truskawkach. I tak:
Tu się myją:))
Tu się gotują:))
I wyszło mi 13 słoiczków:))
Tu się myją:))
Tu się gotują:))
I wyszło mi 13 słoiczków:))
Pozdrawiam w gorący piątek.
poniedziałek, 26 marca 2012
Nareszcie gotowy
Już w piątek wysłałam. Wreszcie gotowy czajniczek:)
Teraz zabieram się filiżankę na następnej kanwie.
A tera z innej beczki. Musze się pochwalić. Mój mąż miał w sobotę urodziny. Z tej okazji zrobiłam maleńkie kanapeczki na małe przyjęcie. Na chlebie tostowym podpieczonym w piekarniku. Wyszło mi z dwóch chlebów 80 szt. Były pyszne. Z pastami:) pieczarkową, rzodkiewkową i łososiową.
A wyglądały mniej więcej tak:)
Zainspirował mnie mój brat, który jest kucharzem, zrobił takie kanapeczki na mój wieczór panieński. Te moje nie były tak samo dobre jak jego, ale też były pyszne. Polecam na małe przyjęcia, sprawdzają się rewelacyjnie:)
Teraz zabieram się filiżankę na następnej kanwie.
A tera z innej beczki. Musze się pochwalić. Mój mąż miał w sobotę urodziny. Z tej okazji zrobiłam maleńkie kanapeczki na małe przyjęcie. Na chlebie tostowym podpieczonym w piekarniku. Wyszło mi z dwóch chlebów 80 szt. Były pyszne. Z pastami:) pieczarkową, rzodkiewkową i łososiową.
A wyglądały mniej więcej tak:)
Zainspirował mnie mój brat, który jest kucharzem, zrobił takie kanapeczki na mój wieczór panieński. Te moje nie były tak samo dobre jak jego, ale też były pyszne. Polecam na małe przyjęcia, sprawdzają się rewelacyjnie:)
środa, 14 grudnia 2011
Pierniczki i gwiazdka
Witam Was po dłuższej przerwie. Nie miałam ostatnio głowy do pisania postów. Cały czas robię gwiazdki szydełkowe. Muszę i zrobić 30 i muszę skończyć do poniedziałku. Mają być upominkiem świątecznym dla świnoujskiego Rotary Club. 30 to niby nie dużo, ale przy małym dziecku to wbrew pozorom trochę trwa.
Ostatnio zrobiłam gwiazdkę, która będzie ozdobą w jednym z moich okien.
Miała być na obręczy, ale wyszła mi zbyt duża. Jednak sama też jest bardzo ładna.
A teraz pierniczki:)
Dzisiaj upiekłam szwajcarskie pierniczki. Chciałam kupić takie fajne foremki w różnych kształtach, ale w całym Świnoujściu oczywiście nie było. Więc do formowania pierniczków posłużył mi niezawodny kieliszek do wina:)
Wyszły pysznie. jeszcze są nieudekorowane. Ale myślę, że w weekend się nimi zajmę. Teraz powędrują do pojemnika.
Ostatnio zrobiłam gwiazdkę, która będzie ozdobą w jednym z moich okien.
Miała być na obręczy, ale wyszła mi zbyt duża. Jednak sama też jest bardzo ładna.
A teraz pierniczki:)
Dzisiaj upiekłam szwajcarskie pierniczki. Chciałam kupić takie fajne foremki w różnych kształtach, ale w całym Świnoujściu oczywiście nie było. Więc do formowania pierniczków posłużył mi niezawodny kieliszek do wina:)
Wyszły pysznie. jeszcze są nieudekorowane. Ale myślę, że w weekend się nimi zajmę. Teraz powędrują do pojemnika.
poniedziałek, 21 listopada 2011
Ozdoby choinkowe
Oj nagromadziło mi się teraz robótek, bo zapisałam się na dwie wymianki i jeszcze muszę zrobić 30 sztuk ozdób choinkowych na szydełku. Wreszcie zdobyłam kółeczka do obrabiania szydełkiem, ale musiałam zamówić w internecie. Na razie mam 7, ale dość szybko mi idzie.
A oto one:)
A teraz coś na ząbek. Zrobiłam dzisiaj pizzę. Już mi od dawna chodziła po głowie. Wyszła pyszna:)
A oto one:)
A teraz coś na ząbek. Zrobiłam dzisiaj pizzę. Już mi od dawna chodziła po głowie. Wyszła pyszna:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















