poniedziałek, 15 grudnia 2014

Bombeczka

Powstała kolejna bombka karczochowa





Pokażę też prezent, który był wygraną w moim Candy. Wiem, że dotarł już do zwyciężczyni, dlatego myślę, że mogę go pokazać.






Przydasie wybierałam pod katem zainteresowań. Z tego co wiem zwyciężczyni sie przydadzą.
Pozdrawiam serdecznie...

niedziela, 7 grudnia 2014

Wyniki Candy

Witam wszystkich i przepraszam za opóźnienie, ale wczoraj byłam z córeczką w teatrze w Szczecinie i baaaardzo późno wróciliśmy do domku. Ale już się poprawiem i ogłaszam wyniki mojego Mikołajkowego Candy.
Zainteresowanych wygraną przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Jestem bardzo zaskoczona, ale  się bardzo cieszę bo zabawa jest jeszcze fajniejsza. Zgłosiło się aż 98 osób. "Maszyna" losująca czyli Basia długo, długo mieszała losy...

Aż wreszcie wylosowała CreaDiva z bloga http://www.creadivvva.blogspot.com/.
Gratuluję i czekam na adres żebym mogła wysłać paczuszkę...
Przybyło też wielu obserwatorów, których serdecznie witam i mam nadzieję, że będziecie do mnie zaglądać.

czwartek, 27 listopada 2014

Bombek część dalsza

Wpadłam  w jakiś amok. Robię bombeczki...







A teraz jeszcze wszystkie razem...

Zamówiłam też styropianowe stożki żeby zrobić choinki. Już się nie mogę doczekać kiedy wreszcie przyjdą.
Miłego dnia wszystkim życzę:)))

czwartek, 20 listopada 2014

Karczochowa bombka

Nie miałam ostatnio czasu na pisanie - wybaczcie. Ale już się poprawiam. Ostatnio pracuje nad światecznymi ozdobami. Troszkę ich już zrobiłam. Nie pokażę jednak wszystkiego bo większość z nich czeka na krochmal:)
Ostatnio wzięłam się za karczochowe bombki i powstała właśnie taka - niebiesko biała:)






Wybrałam 2 cm wstążkę, ale nie jestem zadowolona. O wiele lepiej robi się z 2,5 cm. Mimo pewnych niedociągnięć wyszła moim zdaniem ładnie.
Zainspirowana przez Janeczkę z bloga Janeczkowo postanowiłam zrobić szydełkowe grzybki. Robiłam je metodą prób i błędów, a oto efekt moich zmagań.





Według mnie są słodki i na pewno zrobię ich więcej:)

No  na koniec mam już oprawiony pejzaż. Bardzo ładnie wygląda. Niestety zdjęcie nie jest najlepsze, ale musi wystarczyć...


Pozdrawiam Was w ten zimny i ponury listopadowy dzień, witam wszystkich nowych obserwatorów i nadal zapraszam na moje candy.

sobota, 8 listopada 2014

Pejzaż z kościołem skończony...

Nareszcie!!! Bardzo się cieszę i jestem bardzo zadowolona. Jest trochę błędów, ale myślę, że nie rzucają się w oczy. Ostatnia choinka szła mi baaaaaardzo wolno. Nie mogłam jej skończyć. Ale wreszcie się udało. Tak czy inaczej teraz obrazek wygląda tak:)




Teraz obrazek poszedł do oprawy. Pokażę go więc jeszcze raz jak już będzie oprawiony. Jestem bardzo spóźniona z salem wiosenno letnim za co bardzo przepraszam, ale jak tylko obrazek będzie gotowy to go pokażę. 
 Witam bardzo serdecznie wszystkich nowych obserwatorów. Będzie mi bardzo miło jak będziecie do mnie zaglądać. Przypominam też o moim candy .

czwartek, 30 października 2014

Ogłaszam Candy Mikołajkowe

Zapraszam wszystkich do zabawy. Miałam taki zamysł już dawno, ale jakoś nie było okazji. Pomyślałam sobie, że zbliżają się Mikołajki, a ja uwielbiam obdarowywać innych w związku z tym ogłaszam Candy Mikołajkowe. Do wygrania będzie zrobiony przeze mnie upominek niespodzianka oraz karteczka świąteczna. dołączę też mnóstwo przydasi różnorakich i pewno coś pychotkowego:))
Zasady jak zwykle. Należy zostawić komentarz pod tym postem i umieścić podlinkowany banerek. Miło mi będzie jeśli dołączycie do grona moich obserwatorów (ale to nie jest obowiązkowe). Zapisywać się można do 5 grudnia do 23:59. Losowanie oczywiście w Mikołajki:)))  Jeszcze raz wszystkich zapraszam serdecznie....


środa, 29 października 2014

Moja pierwsza sutaszowa broszka

Zakochałam się w sutaszu. Długo się zastanawiałam czy w ogóle się za niego brać, ale wreszcie wpadłam na pomysł, że mogę sama zrobić upominki na gwiazdkę. No i uznałam, że czas najwyższy spróbować. Nie żałuję!!! Bawiłam się przy moim pierwszym wyrobie fantastycznie. Broszka na pewno nie jest idealna i jej wykonanie pozostawia wiele do życzenia, ale się bardzo starałam i wyszło moim zdaniem fajnie jak na pierwszy raz. Tak czy inaczej jestem z niej dumna. Użyłam czarnego, ciemnoszarego i szarego sznurka. Znalazłam też różne koraliki w swoich zasobach w tym kryształki Swarovskiego. Przyznam, że nie jest to prosta sztuka, ale wciąga:) Broszka wyszła tak:)


Pozdrawiam wszystkich...