Basia (10) Biżuteria (5) Boże Narodzenie (14) Candy (11) Druty (1) Duży format (13) Franek (1) Hafciki (23) Halloween (2) Inne (1) Karczochy (4) Kartki (1) Kulinarnie (6) Needlepoint (1) RR (8) SAL (6) SAL Bożonarodzeniowy (2) Scrap (1) Serwetki (6) Sutasz (1) Szycie (1) Szydełkowe (15) TUSAL 2012 (13) TUSAL 2013 (3) Użytkowe (2) Wymianki (14) Wyróżnienia (4) Wyzwania (1) Wzory (4) Zakupy (2)

Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 lutego 2015

SAL

No i nie zdążyłam. Myślałam, że mi się uda nadrobić zaległości, ale niestety... Przyrzekam, że następnym razem Was dogonię. Ale tak, żeby siebie pocieszyć to i tak nie jest źle, bo zaczęłam wyszywać obrazek dopiero w styczniu.
Na dzisiaj wygląda tak...


Pozdrawiam Was serdecznie:)))

niedziela, 25 stycznia 2015

Kot dla Kasi...

Pewno nie pamiętacie kota dla Kasi. Baaardzo dawno temu zaczęłam go wyszywać, ale ponieważ był bardzo trudny i upierdliwy rzuciłam go w kąt. I tak czekał aż się za niego wezmę, ale czas najwyższy przyszedł i na niego. Muszę go skończyć bo wstyd żeby moja przyjacółka tak długo na niego czekała. Wiec postanowienie o kończeniu prac zaległych kontynuuję i kot wraca na tamborek. Jak ostatnio go wyszywałam wyglądał tak...


Teraz jest go troszkę więcej, ale niewiele. Zamierzam go skończyć jak najszybciej, bo mam planach kolejne projekty.
Nie było mnie dawno bo szybciutko nadrabiam Sal wiosenno - letni. Muszę do 5 lutego wyszyć 4 obrazki bo zawaliłam, nie miałam czasu, a nie chcę mieć zaległości. Na ten moment mam już prawie całe 3 obrazki, ale czas mnie goni i mam nadzieję, że uda mi się nadrobić zaległości do 5 lutego... Tak czy inaczej pokażę obrazek zgodnie z harmonogramem 5 lutego...
Pozdrawiam Was serdecznie...

sobota, 9 lutego 2013

Polski Needlepoint

Dołączyłam do bloga Polski Needlepoint. Jestem zachwycona tą techniką. Wcześniej widziałam prace Cyber Julki i zapragnęłam też spróbować. Musze przyznać, że jestem w szoku. Wyszywa się bardzo przyjemnie i jak na mój pierwszy raz, to zdaje mi się, że całkiem szybko. Ten haft zajął mi zaledwie dwa wieczory. Wiem, że nie jest doskonały, ale to dopiero raczkowanie w tej technice więc jestem zadowolona...
 Wyszło mi tak



Wyszywałam na sztywniku krawieckim, nićmi DMC.

Przypominam osobom, które jeszcze mi nie przesłały swoich adresów, żeby to uczyniły najpóźniej do 15 lutego. W przeciwnym razie nie będą mogły wziąć udziału w zabawie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego weekendu...

poniedziałek, 20 lutego 2012

Parszywy dzień

Tydzień zaczął mi się koszmarnie. W firmie stres, bo kupiliśmy maszynę, a dostawca, który miał nam ją ustawić nie odbiera telefonu. W dodatku klienci nie chcą płacić. KOSZMAR. A żeby tego było mało Basia od 2 tygodni ząbkuje. Rosną jej dwie czwórki na raz. Marudzi, nic nie chce jeść, nawet mleko jej nie smakuje. Jestem bliska płaczu. Już nie wiem co mam robić. Pomysły mi się kończą. Na butelkę ma odruch wymiotny, a na widok łyżeczki z obiadem płacze. Jak to jeszcze długo potrwa nie wiem. Nawet nie chcę myśleć co będzie jak zaczną rosnąć piątki.
No dobra pomarudziłam, ale musiałam się wygadać...
A jeśli chodzi o robótki to zaczęłam wyszywać czajniczek w ramach RR Cookie Time na kanwie, którą dostałam od Ani2111, ale na pewno szybko nie skończę, bo Basia jest teraz o wiele bardziej absorbująca niż zwykle i wieczorem jak już ją położę spać to nie mam siły na wyszywanie więc idzie mi to wolno.
Wyszywam też jajo na SAL Wielkanocny i mam już tyle:)


Mam nadzieję, że tydzień będzie nieco lepszy od dzisiejszego dnia.

Czy ktoś wie jak zlikwidować tą głupią weryfikację obrazkową, przy komentarzach bo nie mogę sobie z tym dać rady. Z góry dziękuję za pomoc

niedziela, 12 lutego 2012

SAL Wielkanocny

Zaczęłam wreszcie wyszywać jajo w ramach naszego SALu Wielkanocnego. Wybrałam mulinę cieniowaną pomarańczową DMC. Kokardę zrobię jasno zieloną. Zastanawiam się jeszcze czy nie zrobić czerwonych kwiatków. Pewno zadecyduję jak zwykle w ostatniej chwili, ale tak to już ze mną jest:)
A tak prezentują się pierwsze xxx

Myślę, że będzie fajnie.

A teraz z innej beczki. Moja córeczka Basia pod koniec stycznia skończyła roczek. Wreszcie zdobyłam od mojego taty, który był fotografem podczas tej uroczystości kilka zdjęć.

I tak Basia zdmuchnęła pierwszą świeczkę:)

Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za komentarze pod ostatnimi postami. Jest mi bardzo miło, że odwiedzacie mojego bloga:)

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Kawusie

Dzisiaj będzie krótko. Miałam się dzisiaj pochwalić pierwszą odsłoną kawusi w Salu u Tami. Niestety u mnie pustki.:((((( Postaram się szybciutko poprawić ten stan rzeczy:)
Teraz pracuje nad prezentem na wymiankę walentynkową. Zajmuje mi to sporo czasu. Wyszywam też kota dla Kasi. Nadal!!! Jest okropny. Ciągle się mylę. Nie powiem ile razy już go prułam. Przyprawia mnie o ból głowy. Na pewno nie zdążę na czas o czym już Kasię poinformowałam. Trudno. Na pewno go skończę bo to sprawa honorowa:) Skończe go chociażby dlatego, że tak bardzo go nie lubię. Musze jednak przyznać, że z każdym kawałkiem jest coraz ładniejszy.
Niewiele go przybyło od ostatniego razu, ale wygląda tak:)