sobota, 22 września 2012

Mocne postanowienie

Zaczęłam ostatnio po dość długiej przerwie przeglądać rozgrzebane prace i się troszkę załamałam. Okazuje się, że jest tego trochę. Stąd też moje mocne postanowienie, że nie zacznę żadnego nowego haftu dotąd, dokąd nie dokończę tych już rozpoczętych. Na pierwszy ogień poszedł dawno już wrzucony na szafę obrazek ptaszka. Sądzę, że zasługuje jednak by go wreszcie skończyć. Już nawet przybyło troszkę krzyżyków. 



O ile dobrze pamiętam to wyszywam go na Aidzie 16, nićmi Ariadny. Wyszywa się bardzo wdzięcznie choć kolory są bardzo do siebie zbliżone i często trzeba zmieniać nici. Jeszcze dużo przede mną, ale mam spory zapał i trochę więcej czasu niż w wakacje. Będę się więc również pojawiać na blogu znacznie częściej. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu

10 komentarzy:

  1. To ja trzymam kciuki za twoje postanowienie. Ja też takie miałam, ale nic z tego nie wyszło, co stres to ja zaczynam nowy obrazek (obecnie mam ok. 13 zaczętych, a ...naście w planach). Ostatnio nawet zaczęłam coś kończyć ale czy mi to wyjdzie...tego nie wie nikt. Życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe to ja jakoś podobnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie póki co zaczęte hafty się nie gromadzą, bo zawsze dążę do tego, aby skończyć jeden zanim rozpocznę drugi :)
    Ptaszek zapowiada się wspaniale :]
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki duży wzór! Ale już wiem, że będzie śliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki za postepy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zycze powodzenia bo troche krzyzyków przed toba
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. trzymam kciuki, byś trwała w postanowieniu jak najdłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Jadziu :). Musiałam chyba coś przegapić, bo efektu końcowego nie widziałam ale masz rację! Ptaszek jest tak śliczny, że NIE może leżeć na szafie!
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu słowo. Wszystkie komentarze zawsze bardzo mnie cieszą. Pozdrawiam Was serdecznie...