czwartek, 2 października 2014

No i jest koteczek halloweenowy

No i powstał pierwszy halloweenowy wzorek. Jest słodki. Wyszywało sie bardzo przyjemnie. Znalazłam jakiś kawałek kanwy o strasznie dużych oczkach. Musiałam wyszywać 6 niteczkami muliny żeby nie było widac prześwitów, ale wyszywało się bardzo przyjemnie. Dzięki temu obrazek wyszedł większy. Mam już pewne plany co do niego, ale o tym innym razem.
Tak się prezentuje bez obrysów:)

A tak z obrysem:)

Zdjęcia nie są najlepsze, ale wierzcie mi wyszedł ładnie:)

Chciałam bardzo podziękować Justynie za wzorki. Są prześliczne i na pewno z nich skorzystam.
Poza tym zapisałam się na dwa SALe - bożonarodzeniowy i wiosenno - letni. Obrazki były tak kuszące, że nie mogłam się oprzeć. Póki co wracam do mojego pejzażu. Mam nadzieję, że ze wszystkim się wyrobię. Pozdrawiam Was cieplutko....

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajny blog :)
    Przesympatyczny Koteczek, życzę powodzenie w SAL'ach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super kicia :) A na SAL-e i ja się zapisałam więc bawimy się razem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny haft :) ciekawe co z niego wyczarujesz? może podusie lub torbę?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki wzorek nie mógł wyjść nieładnie, jest świetny :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu słowo. Wszystkie komentarze zawsze bardzo mnie cieszą. Pozdrawiam Was serdecznie...